Pitu Cachaca – opinia

Jakiś czas temu kupiłem Pitú. Po testowaniu Ballantines Brasil który jednak mi nie podszedł (wolę czystego) miałem chęć na brazylijskiego drinka Caipirinha którego cachça jest głównym składnikiem.

Cachça to nie jest rum, ale jest to jego dość bliska rodzina. Moim zdaniem w stosunku do rumu cachça to taki ubogi krewny coś jak „maluch” (126p) w stosunku do dużego fiata czy poloneza.

Dzis będzie #pitú pitu miał być #rum  jest #cachça zobaczymy co jest warta #ron #rhum

Zarówno rum jak i cachça powstają z link do całego wpisu “Pitu Cachaca – opinia” »

Zacapa Ron, Rum

Jak pisałem poprzednio byłem w Gdańsku na ciastku :) Jako że pogoda się ostatniego dnia popsuła to wpadłem na kawę do Cafe Ferber poleconej przez znajomą. Twierdziła że kawę maja tam doskonałą i nie przeczę espresso było doskonałe.

Jednak ważniejszym dla mnie odkryciem tam (choć w absurdalnej cenie) był rum którego jeszcze nie piłem, Ron Zacapa dwudziestotrzyletni.

#ron #zacapa może i ma 23 lata ale oleisty i gryzie. #gdańsk #burza #espresso #rum #dogadzamsobieca

Ponieważ w sakiewce trochę grosza zostało a na link do całego wpisu “Zacapa Ron, Rum” »

Morska WZ -tka

Byłem w Gdańsku na InfoShare to taka konferencja dla tych „technicznych”. Opiszę ją gdzie indziej, tutaj skupmy się na torciku WZ rodem z gdańska. Niestety nie mogę pochwalić cukierni Eugeniusz Lipiński :( bo poza wyglądem od góry jego produkcja pomimo takiej nazwy z ciastkiem WZ -tką nie ma nic wspólnego.

#torcik #wz na plaży z żaglowcem w tle #plażing #foodporn #pirates #piraci

Po konferencji wybierałem się na link do całego wpisu “Morska WZ -tka” »

Tytoń MaltHouse

Postanowiłem nabić faję czymś nowym. Jako że z roku na rok wybór tytoni coraz mniejszy w moim sklepie to stanęło na mieszance The MaltHouse – Founder`s Reserve Tytoń The Malthouseod Don Tabacco.

Fajnie dość grubo cięty tytoń (Virginia), niezbyt mokry, o przyjemnym zapachu. W założeniu miał mieć aromat Whisky jednak jak dla mnie ma zbyt owocowy aromat aby tak go nazwać.

Były lekkie problemy z rozpaleniem go w fajce ale gdy się udało to już nic do końca nie przeszkadzało, palił się równo i dość chłodno. link do całego wpisu “Tytoń MaltHouse” »