Pitu Cachaca – opinia

Jakiś czas temu kupiłem Pitú. Po testowaniu Ballantines Brasil który jednak mi nie podszedł (wolę czystego) miałem chęć na brazylijskiego drinka Caipirinha którego cachça jest głównym składnikiem.

Cachça to nie jest rum, ale jest to jego dość bliska rodzina. Moim zdaniem w stosunku do rumu cachça to taki ubogi krewny coś jak „maluch” (126p) w stosunku do dużego fiata czy poloneza.

Dzis będzie #pitú pitu miał być #rum  jest #cachça zobaczymy co jest warta #ron #rhum

Zarówno rum jak i cachça powstają z link do całego wpisu “Pitu Cachaca – opinia” »

Kawa ucierana

W fabryce śpieszymy się ludzi poznawać bo tak szybko odchodzą :( duża rotacja kadr to moim zdaniem czyste zło

Jedna z niepracujących już koleżanek pozostanie w mojej pamięci dzięki przepisowi na kawę ucieraną. Kawa przyrządzona w ten sposób faktycznie smakuje inaczej. Dzięki ucieraniu pojawia się delikatna pianka co raczej jest niespotykane na zwykłej czarnej kawie rozpuszczalnej bez dodatków.

To dobry przepis na kawę jeśli macie ochotę na coś nowego, a w biurze macie tylko czajnik i filiżankę.

Przepis na kawę ucieraną jest link do całego wpisu “Kawa ucierana” »