Kolejne śniadanie na słodko

Dziś na śniadanie miałem michę zielska (kapusta pekińska, marchew, sałata zwykła, ogórek, papryka czerwona i ser feta, skropione oliwą po suszonych pomidorach). Niby to było całkiem smaczne mocno kolorowe ale czuję się jak jakiś zając czy królik.

Powoli zaczynam się odchudzać ale determinacji brak. Wobec tego choć powspominam sobie ubiegłoroczne herbatniki z koglem moglem. Doskonała sprawa zwłaszcza z kawą.

Geneza tej potrawy sięga lat ’80 ubiegłego stulecia. Mój znajomy Kręcior prosił bym wpadł do niego wieczorem żebyśmy pojechali postać w kolejce po link do całego wpisu “Kolejne śniadanie na słodko” »

Pyszne racuchy

Wyobraźcie sobie że przez ponad 30 lat nie lubiłem racuchów.

Jest to zatrważające jak zła kuchnia w dzieciństwie rzutuje na dorosłego człowieka. Moja Matka robiła często „racuchy” a poza nimi nie było co jeść. Problem z jej racuchami był tylko jeden, były ohydne – takie śmierdzące drożdżami podeszwy. Zamiast zrobić wszystko jak trzeba, dać czas zaczynowi i ciastu racuchowemu na wyrośnięcie Matka sypała więcej drożdży i zanim drożdże zaczęły pracować już je smażyła.

Dziś opiszę jak zrobić pyszne racuchy które mają chrupiącą skórkę i mięsisty środek.

racuchy-z-rodzynkami[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Obiad
  • Koszt: 7 zł
  • Łatwość: łatwe
  • Kuchnia: Lukrecjusza
  • Przygotowanie: 20 minut
  • Smażenie: 20 minut
  • Czas ogółem: 40 minut
  • Ilość porcji 5
  • Kalorie: 740 kcal/porcja

Składniki: link do całego wpisu “Pyszne racuchy” »

Doskonały zaczyn z drożdży

Mam za mało czasu… Weźmy taką babkę z prima aprilis toż to spaleniak a nie murzynek drożdżowy :(
Tak pięknie wyrosła i tak okropnie się spaliła <szloch>

Babka ta stanowi doskonały przykład że nie powinno się przenosić swoich prac na innych bez sprawdzania co mają do roboty.

ciasto drozdzowe ziarno po rośnięciu

Zrobiłem ciasto wstawiłem do piekarnika a że Kuchcia w kuchni myślę sobie że przypilnuje… Pech w tym że wcale w kuchni nie siedziała tylko krzątała po całym mieszkaniu (jak to przed świętami). Ja przed kompem (niby w pracy), Kuchcia w ruchu i wyszło jak wyszło – obieraliśmy babkę drożdżową ze skórki :) Choć nie ukrywam że środek był ładny jak widać wyżej i smaczny.

Podstawą ciasta drożdżowego jest zaczyn. To jak go się przygotuje zaprezentuje się w cieście. Można drożdże zalać chłodnym mlekiem, sypnąć cukru, soli zamieszać i wlać do mąki. Można, ale nie tędy droga do pięknie wyrośniętego ciasta.

Doskonały zaczyn do ciasta drożdżowego na 0,5 kg mąki robię tak: link do całego wpisu “Doskonały zaczyn z drożdży” »