Domagam się słońca

Wioooosnooo hooop hop tutaj przybywaaaaj

zakalec

Co za wiosna, co krok to porażka. Piekę ciasto to wychodzi spaleniak albo największy zakalec w europie (ten powyżej). Jak chce coś na bloga wstawić to wychodzi takie sobie, niewarte pokazania. Uff ulżyłem sobie bo ostatni tydzień w kuchni jakoś nie wyszedł.

Nie wiem jak wy się ratujecie przed tą wiosenną szarzyzną ale mnie już powoli pomysłów brak. Co prawda nie poddaję się i np. dziś ćwiczyłem odradzające koreczki na drugie śniadanie, ale chce mi się już takiej wiosennej zieleni, słońca, zapachu ziemi i przechwałek wróbli.

zakalec korki

Póki co to za słońce robi radosna zeszłoroczna link do całego wpisu “Domagam się słońca” »

Dynia pieczona

Dzisiaj upiekłem 2 blachy dyni w plastrach. Jedną blachę dyni na ostro, drugą na słodko. Nie powiem całkiem smaczne to wyszło, zdecydowanie dynię na słodko upiekę ponownie. Dynia na ostro sprawdziła się bardzo dobrze jako dodatek do kotleta mielonego. Dynia na słodko zaś jako delikatny deser. Na pomysł pieczenia dyni trafiłem początkowo u Alicji a Bea przekonała mnie że warto upiec dynię już dziś :) Banalnie prosta sprawa (pokroić dynię, posmarować, posypać i upiec) a jaka smaczna!

Dynia pieczona na słodko przygotowanie[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Dodatki
  • Koszt: 5 zł
  • Łatwość: proste
  • Kuchnia: Lukrecjusza ;)
  • Przygotowanie: 5 minut
  • Pieczenie: 40 minut
  • Czas ogółem: 45 minut
  • Ilość porcji: 8
  • Kalorie: 135 kcal/porcja

Składniki: link do całego wpisu “Dynia pieczona” »

Ciasto z dyni

Udało mi się zrobić to pyszne ciasto z dyni nawet bez jakiś specjalnych zawirowań, tylko temperatura szalała mi w piekarniku bo używałem nowego termometru. Robiąc ciasto z dyni bazowałem na marchewkowym cieście od faceta na talerzu i drugim też marchewkowym od evenki.

Samo ciasto wyszło ładnie upieczone i dość mokre w środku. Prawdopodobnie ciasto lepiej by wyrosło jakbym trzymał się źródłowych przepisów i dał więcej proszku do pieczenia czy sody, ale spulchniacze gryzą mnie w gardło. Jako że lubię kleiste ciasta to jestem zadowolony z tego co wyszło. To pierwsza potrawa z dyni co smakuje Kuchcikowi, bo w sumie tej dyni prawie nie czuć, przejęła aromat przypraw.

Wyszedł okrągły stosunek wagi do ceny, 13 zł za 1,3 kilograma. Muszę teraz upiec  jeszcze kruche ciasteczka bo herbatniki w sklepie po 16 zł/kg a schodzą u mnie szybciutko.

Ciasto z dyni[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Ciasto
  • Koszt: 13 zł
  • Łatwość: średnio
  • Kuchnia: Lukrecjusza ;)
  • Przygotowanie: 40 minut
  • Pieczenie: 45 minut
  • Czas ogółem: 85 minut
  • Ilość porcji: 20
  • Kalorie: 225 kcal/porcja

Składniki: link do całego wpisu “Ciasto z dyni” »

Kisiel z dyni

Dziś kupiłem nową dynię :D Nie była tak piękna jak poprzednia, oraz niestety mniej słodka.

Jako że jutro będzie ciasto z dyni, to dziś zająłem się sokiem. Nie miałem jednak ochoty na taki czysty do picia, więc zrobiłem z niego kisiel dyniowy. Bardzo smaczny deser, delikatny aromat dyni wzbogacony przyprawami. A jaki miał piękny słoneczny kolor, jak raz na rozpoczęcie jesieni. Jako że na obiad miałem naleśniki z białym serem to test wykazał że polane kisielem dyniowym naleśniki zyskały znacznie na smaku.

Kisiel z dyni[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Deser
  • Koszt: 5 zł
  • Łatwość: proste
  • Kuchnia: Lukrecjusza ;)
  • Przygotowanie: 15 minut
  • Gotowanie: 10 minut
  • Czas ogółem: 25 minut
  • Ilość porcji: 3
  • Kalorie: 70 kcal/porcja

Składniki: link do całego wpisu “Kisiel z dyni” »