El Dorado rum

el dorado rum butelkaMam nowy nabytek na półce z rumami. Sprzedawca porównywał go do Zacapa, ale mylił się niestety. Daleko ma El Dorado do Zacapy którą piłem, nie tylko w zdobności butelki ale zwłaszcza w smaku (choć trudno porównywać rum pięcioletni do leżakującego 23 lata )

Rum ten jest całkiem przyjemny, słodkawy w smaku, pozostaje w ustach choć bardziej na policzkach niż języku. Niestety tych pięciu lat leżakowania w dębowych beczkach jakoś specjalnie w nim nie czuję. Może to kwestia że jest to rum z Gujany? Pomimo że link do całego wpisu “El Dorado rum” »

Varumish drink na cześć proxy i WordPressa

Co roku jeżdżę na konferencje poświęcone WordPressowi (system do prowadzenia bloga jak ten) i za każdym razem pojawia się dyskusja o Varnish-u. Temat jest tak oderwany od rzeczywistości zwykłego blogera jak pieczenie wz-tki od parzenia kawy. Zupełnie co innego jednak połączone na stoliku razem smakują doskonale.

Żeby się ten Varnish cokolwiek milej się kojarzył na nadchodzącym WordCampie siedzę i wymyślam jakie składniki użyć do drinka na afterku. Wiadomo że w drinie będzie rum, ale co jeszcze to muszę się zastanowić i poeksperymentować.

A że przy wymyślaniu podkład muzyczny jest ważny to słucham co o nieistniejącym wtedy jeszcze (1945r) drinku Cuba Libre  śpiewają The link do całego wpisu “Varumish drink na cześć proxy i WordPressa” »

Pitu Cachaca – opinia

Jakiś czas temu kupiłem Pitú. Po testowaniu Ballantines Brasil który jednak mi nie podszedł (wolę czystego) miałem chęć na brazylijskiego drinka Caipirinha którego cachça jest głównym składnikiem.

Cachça to nie jest rum, ale jest to jego dość bliska rodzina. Moim zdaniem w stosunku do rumu cachça to taki ubogi krewny coś jak „maluch” (126p) w stosunku do dużego fiata czy poloneza.

Dzis będzie #pitú pitu miał być #rum  jest #cachça zobaczymy co jest warta #ron #rhum

Zarówno rum jak i cachça powstają z link do całego wpisu “Pitu Cachaca – opinia” »

Zacapa Ron, Rum

Jak pisałem poprzednio byłem w Gdańsku na ciastku :) Jako że pogoda się ostatniego dnia popsuła to wpadłem na kawę do Cafe Ferber poleconej przez znajomą. Twierdziła że kawę maja tam doskonałą i nie przeczę espresso było doskonałe.

Jednak ważniejszym dla mnie odkryciem tam (choć w absurdalnej cenie) był rum którego jeszcze nie piłem, Ron Zacapa dwudziestotrzyletni.

#ron #zacapa może i ma 23 lata ale oleisty i gryzie. #gdańsk #burza #espresso #rum #dogadzamsobieca

Ponieważ w sakiewce trochę grosza zostało a na link do całego wpisu “Zacapa Ron, Rum” »